O portalu: Kontakt: Reklama: Rejestracja: Zaloguj się:
Strona główna

Nowe oblicze szkolnej przemocy…

2011-05-23 Nowe oblicze szkolnej przemocy…

Kilka dni temu opublikowano raport „Przemoc w szkole 2011”, będący podsumowaniem badania wykonanego na zlecenie organizatorów programu „Szkoła bez przemocy” przez zespół prof. Anny Gizy-Poleszczuk. Badanie sprawdzało wzajemnie relacje uczniów i ich stosunek do otoczenia szkolnego. Pod kątem diagnozy czynników prowadzących do przemocy w szkole brali w nim udział także nauczyciele i rodzice. Badanie zostało zrealizowane przez Centrum Badania Opinii Społecznej na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 150 szkół: podstawówek, gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych. „Przemoc w szkole 2011” to uzupełnione o dodatkowe tematy powtórzenie analogicznego badania z 2006 roku.


Z opublikowanego raportu wynika, że:

  • w naszych szkołach panuje coraz lepsza atmosfera, ale ofiary przemocy często pozostawione są same sobie;
  • ofiarami szkolnego dręczenia, czyli długofalowej i zróżnicowanej przemocy, jest prawie 9 proc. uczniów polskich szkół. Najczęściej są to dzieci samotne i pochodzące z rodzin o niskim statusie majątkowym – co piąty uczeń, którego rodzinie powodzi się relatywnie gorzej niż rówieśnikom, staje się taką ofiarą;
  • przemoc szkolną, zdaniem uczniów, prowokują również takie postawy, jak tchórzliwość czy bycie "lizusem". Wywołują ją także kiepskie wyniki w nauce oraz „dziwne” ubranie;
  • częściej dręczeni przez rówieśników są chłopcy oraz mieszkańcy wsi;
  • liczba ofiar dręczenia wzrasta wyraźnie w ostatniej klasie szkół każdego typu;
  • uczniowie często czują się bezradni w sytuacji przemocy – tylko co dziesiąty uczeń prosi o pomoc, gdy dzieje mu się krzywda, a co czwarty nie podejmuje żadnej reakcji obronnej i biernie poddaje się przemocy;
  • co dziesiąte dziecko nie dostrzega nikogo, do kogo mogłoby zwrócić się ze swoimi problemami;
  • często uczniowie starają się rozwiązywać swoje problemy samodzielnie lub w gronie rówieśników. Tendencja ta rośnie wraz z wiekiem. Również im starsi uczniowie, tym częściej bagatelizują sytuacje przemocy lub winą za nie obarczają ich ofiarę;
  • zaledwie co ósmy rodzic zdaje sobie sprawę z zatargów swojego dziecka z kolegami i koleżankami.

 

Raport „Przemoc w szkole 2011” wskazuje także na kilka pozytywnych aspektów życia szkolnego:

  • co drugi uczeń uważa, że rozwija się w szkole, lubi do niej chodzić i interesują go prowadzone lekcje;
  •  dwa razy częściej niż w 2006 roku uczniowie czują się doceniani, a chodzenie do szkoły sprawia im przyjemność;
  • aż 91 proc. nauczycieli pozytywnie ocenia wzajemne relacje uczniów. Nauczyciele są również bardzo dobrego zdania o kulturze swoich podopiecznych. Mniej pochlebnie wypowiadają się natomiast o stosunku dzieci do nauki: 41 proc. nauczycieli wskazuje, że uczniowie nie przykładają się do lekcji.

Źródło: PAP

Patroni serwisu: Głos Pedagogiczny Doradca Dyrektora Szkoły Doradca Dyrektora Przedszkola