O portalu: Kontakt: Reklama: Rejestracja: Zaloguj się:
Strona główna

Polska szkoła ściąganiem stoi!

2011-09-23

W zachodniej Europie czy w USA ściąganie jest surowo karane i społecznie napiętnowane. U nas wręcz przeciwnie - skuteczne ściąganie jest uznawane raczej za godny podziwu przejaw sprytu niż zwyczajne oszustwo. Nauczyciele różnie na ściąganie reagują. Niektórzy je tępią, inni - milcząco przyzwalają, pamiętając swoje szkolne czasy.

Portal www.zadane.pl opublikował wyniki badań „Uczciwość w szkole”, przeprowadzonych przez siebie na próbie 6,5 tysiąca uczniów. Okazało się, iż jedną z najczęściej spotykanych form szkolnej nieuczciwości jest właśnie ściąganie. Ankietowana młodzież twierdzi, iż:

  • Powody takiego zachowania uczniów to głównie: brak wiedzy spowodowany lenistwem (53,68 proc.), chęć posiadania lepszych ocen (52,22 proc.) oraz obawa przed otrzymaniem złej oceny (49,89 proc.);
  • Ci uczniowie, którzy powiadamiają nauczyciela o nieuczciwości swego szkolnego kolegi zasługują na: potępienie za donosicielstwo (66,38 proc.), utratę zaufania (61,30 proc.), szacunku (45,91 proc.) i odrzucenie przez pozostałych (44,42 proc.) bowiem ich zdaniem: klasa powinna być solidarna (53,50 proc.), to nie ich sprawa, że ktoś ściąga (52,93 proc.), gdyby one nie umiały, pewnie też by ściągały (50,99 proc.) tracą zaufanie i szacunek reszty uczniów (47,70 proc.).

Zjawisko ściągania w polskich szkołach i uczelniach to wierzchołek góry lodowej zwanej WYCHOWANIEM.
 

Patroni serwisu: Głos Pedagogiczny Doradca Dyrektora Szkoły Doradca Dyrektora Przedszkola