O portalu: Kontakt: Reklama:
Strona główna

Rodzice skarżą się na nauczycieli

2015-12-17 Rodzice skarżą się na nauczycieli

 „Rzeczpospolita” podaje, że w kuratoriach lawinowo przybywa skarg na nauczycieli. Najczęściej dotyczą one kwalifikacji i zachowania nauczycieli, sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów, nieprzestrzegania statutu szkoły oraz spraw związanych z bezpiecznymi i higienicznymi warunkami nauki, zwłaszcza w najmłodszych klasach podstawówek - wylicza Marcin Markowski z kuratorium w Łodzi. Rzecznik wojewody świętokrzyskiego Agata Wojda dodaje, że zdarzają się też skargi na fałszowanie dokumentacji szkolnej, na molestowanie uczennic, przemoc fizyczną i psychiczną, na pijanych nauczycieli. Zdarzają się też skargi dotyczące treści lekcji. Przykładem może być głośna ostatnio sprawa białostockiego nauczyciela fizyki, który podyktował gimnazjalistom zadanie mówiące o uchodźcach z Syrii płynących do Grecji na maleńkiej tratwie.
Skargi mogą doprowadzić do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Każdy rodzic może wnosić o to do wojewody. Najpierw przeprowadza się postępowanie wyjaśniające. Rodzice nie mają jednak zbyt szerokich uprawnień w tym w postępowaniu. Z chwilą wszczęcia postępowania wyjaśniającego stroną w sprawie stają się bowiem obwiniony nauczyciel i rzecznik, a nie rodzic pokrzywdzonego dziecka. Gdy rzecznik uzna, że nauczyciel uchybił godności zawodu lub swoim obowiązkom, kieruje sprawę do komisji dyscyplinarnej. Jeśli nie, umarza postępowanie, o czym informuje obwinionego, jego dyrektora szkoły, ewentualnie organ prowadzący placówkę, ale nie rodzica. Pedagogom najczęściej wymierzana jest nagana z ostrzeżeniem, ale możliwe jest także zwolnienie z pracy, zwolnienie z pracy z zakazem przyjmowania ukaranego do pracy w zawodzie nauczycielskim w ciągu trzech lat od ukarania, a nawet wydalenie z zawodu nauczycielskiego.

 

Źródło: Rzeczpospolita z 17 grudnia 2015r.

Patroni serwisu: Głos Pedagogiczny Doradca Dyrektora Szkoły Doradca Dyrektora Przedszkola